Pusta kartka, czyli o CV słów kilka

Pierwsza praca, pierwsze przeglądanie ogłoszeń no i pierwsze CV. Co w nim wpisać, kiedy jest się świeżym absolwentem szkoły średniej lub wyższej? Z pomocą przychodzi Janusz Gorol, Doradca Edukacyjny Fundacji Dorastaj z Nami.  

Pracodawca marzeń, a może wakacyjna praca, niezależnie do kogo się zwracamy to prośba o CV jest już dzisiaj standardem. Moment aplikowania o pracę jest więc już zbyt późnym momentem, aby je przygotować, a warto się do niego zabrać dużo wcześniej planując co będę robił/a po zakończeniu edukacji. Standardowo CV powinno zawierać kilka stałych elementów. 

Dane osobowe  

W tej części wpisujemy przede wszystkim imię i nazwisko, a także dane kontaktowe dzięki którym pracodawca będzie mógł się z nami skontaktować. Warto też podać miejscowość zamieszkania, nie jest to jednak konieczne. Standardowo dziś już nie podaje się adresu zamieszkania, wieku, płci, stanu cywilnego czy liczby posiadanych dzieci.  

Doświadczenie zawodowe 

No i co teraz, kiedy jest to pierwsza praca? Warto tu wpisać zaangażowanie w organizacjach studenckich, szkolnych. Niewątpliwą zaletą dla pracodawców jest zaangażowanie w wolontariat, który rozwija szereg cennych na rynku pracy kompetencji takich jak na przykład współpraca w grupie, umiejętność zarządzania sobą, odpowiedzialność i kreatywność. Wybierając wolontariat, warto współpracować z organizacjami, które poważnie podchodzą do osób z którymi współpracują. Polecam na przykład zainteresować się współpracą z Fundacją Dorastaj z nami, na pewno będzie to cenne doświadczenie i możliwość współpracy z ciekawymi osobami, które mogą pełnić rolę mentora w naszym dalszym rozwoju.  

Cenne są wszelkiego rodzaju staże i praktyki. Można je realizować zarówno podczas naszej edukacji na podstawie współpracy między szkołami czy uczelniami z pracodawcami. Można także samemu szukać programów stażowych. Jest wiele konkursów, w których można wygrać płatne praktyki. Co raz więcej firm konkurując o najlepsze talenty tworzy swoje programy, podczas których można poznać firmę, różne działy, zobaczyć możliwości rozwoju, a doświadczenie to umieścić w swoim życiorysie. Praktyki oferują też instytucje rządowe jak ministerstwa, samorządy, a także instytucje międzynarodowe na poziomie europejskim czy choćby ONZ.  

Z mojego doświadczenia wynika także że można po prostu samemu zgłosić się do firmy i poprosić o możliwość odbycia praktyki lub stażu. Wiele karier osób z którymi współpracowałem, zaczęło się właśnie w ten sposób.  

Wykształcenie i kursy 

Zazwyczaj podajemy te poziomy edukacji, które skończyliśmy ostatnio i mogą być przydatne na danym stanowisku. Jeżeli rubryka z doświadczeniem jest nie wielka, to tu możemy postarać się wykazać.  

Jest wiele opcji bezpłatnych albo nie drogich kursów, które mogą być dla nas przydatne, a z których certyfikatami możemy się pochwalić. I tak na przykład są liczne portale jak Udemy czy Coursera. Na nich możemy odbyć kursy dla nas interesujące, a po zdaniu egzaminu zdobyć certyfikat, który umieszczamy w CV.  

Jest też co raz więcej możliwości odbycia szkoleń czy kursów podczas dni karier, czy dedykowanych temu programów. Przykładem może być tu Corporate Readiness Certificate (CRC), program edukacyjny realizowany od 2014 roku, podczas którego wiele firm, głównie z obszaru IT, umożliwia zdobycie cennej wiedzy i umiejętności. Taki wpis na pewno będzie dużą zaletą w naszym resume.  

Umiejętności i kompetencje. 

Te możemy opisać samemu. Jest też możliwość umieszczenia wyników specjalnych badań jak na przykład talentów Gallupa czy testów jakie mieliśmy przeprowadzane podczas innych rekrutacji.  

Przykładem bezpłatnego narzędzia diagnozującego kompetencje cenne na rynku pracy, które można zawrzeć w naszym CV, jest opracowany przez Urząd Pracy w ramach projektu pilotażowego „Certyfikacja kompetencji bazą stabilnego zatrudnienia”. Narzędzie to jest dostępne bezpłatnie.    

Hobby i zainteresowania 

TO cenna część CV. Jest to informacja czym w wolnym czasie lubi zajmować się kandydat, a dla rekrutera stanowi nieocenione źródło informacji na temat tego jak zacząć rozmowę w nieco swobodniejszy sposób i ośmielić osoby, które bardzo się stresują podczas spotkania. Niejedna rozmowa kwalifikacyjna jaką przeprowadziłem w dużej części oparta była na doświadczeniach kadydata/ki z podróży po innych kontynentach, przeczytanych książek czy przepłyniętych łodzią mil morskich.  

Zbierając to wszystko na jednej stronie, widzimy, że wcale nie jest już tak pusto, a dla rekrutera/ki jesteśmy już konkretną osobą, w którą warto zainwestować czas. Jeżeli potrzebujesz pomocy, warto skorzystać ze wsparcia specjalisty. Podopieczni Fundacji Dorastaj z nami, dzięki darczyńcom mogą skorzystać z wsparcia doradców edukacyjnych. Jest jednak na rynku wiele innych możliwości płatnych, ale też bezpłatnych jak doradcy zawodowi w szkołach, biura karier czy powiatowe urzędy pracy.  

Autor: Janusz Gorol